Pierś z kurczaka (z rekomendacją dwuipółlatka)

2019-09-03

Bardzo przydatne są ekstra szybkie dania jednogarnkowe, ale tylko pożywne, zdrowe oraz co najważniejsze, poczekają w lodówce kilka dni. To danie ma jeszcze jedną zaletę – każdego dnia można je podać inaczej, posypać za każdym razem innymi ziołami, jako podstawę użyć zamiast ryżu puree ziemniaczanego, komosy ryżowej, kaszki kuskus etc. Do zalet tego dania należy również to, że do jego wykonania nie musimy użyć „kostki rosołowej”. Najlepszą rekomendacją jest, że moja dwulatka pochłonęła pełen talerz, a z jedzeniem wybitnie się nie lubi. Na koniec wymamrotała z pełną jeszcze buzią „pycha”. Takie dania warto podawać z dużą ilością sosu, taką półzupę. Wtedy wchodzi dzieciom lepiej. Jeśli dziecko słabo akceptuje warzywa w kawałkach – można całość zblendować na papkowaty sos. Moje nadzieje, że ten obiad starczy na kolejny dzień, rozwiały się po trzeciej dokładce chłopa i drugiej teściowej. W tej sytuacji nie miałam już wyjścia jak tylko dojeść pozostałe na dnie patelni resztki.

Składniki:

  • 3 płaty rozmrożonej piersi z kurczaka, pokrojone w poprzeczne pasy, o grubości około 2cm
  • 2 czerwone papryki, raczej małe, pokrojone w paski
  • 1 papryka zielona mała, pokrojona w paski
  • 1 cebula, pokrojona w paski
  • 3 ząbki czosnku, każdy pokrojony na 4 części
  • 1/2 małej cukinii, startej na małych oczkach
  • 3 łyżki czerwonej soczewicy
  • 2 łyżki papryki wędzonej w proszku
  • 5 łyżek oliwy z oliwek
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 łyżka majeranku
  • 2 szklanki wody
  • 1 pęczek świeżej pietruszki, pokrojonej niezbyt drobno – opcjonalnie

Przygotowanie:

Czas wykonania: około 30 min [razem z krojeniem] ilość porcji: 4 dorosłe.

 

  1. Na rozgrzanej oliwie „otwieramy” suszoną mieloną paprykę – odrobinę ją przysmażamy. Celem tego otwierania jest przejście smaku przyprawy do oleju. Dodajemy sól (na tym etapie polecam około 2 płaskich łyżeczek), dwie szklanki wody, dodajemy jednocześnie wszystkie pokrojone składniki (oprócz mięsa). Pod koniec gotowania sprawdzamy smak i doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
  2. Pierś z kurczaka wrzucamy kiedy papryka jest już prawie miękka, gotujemy dodatkowe 10 minut pod przykryciem, do całkowitej miękkości. Jeśli mam więcej czasu, lubię przed dodaniem piersi gotować/dusić sos około 30 min na bardzo małym ogniu, bez przykrycia, bez doprowadzania do wrzenia. W tym czasie smaki mają szansę osiągnąć największą intensywność i przeniknąć się jak trzeba. Jeśli sos wyjdzie zbyt rzadki – można zostawić go kilka/kilkanaście minut na małym ogniu i odparować nadmiar wody lub dodać mąki kukurydzianej, z tapioki, ryżowej czy przysmażonej na oleju (zasmażki).
  3. Podajemy z ryżem albo ziemniaczanym puree, komosą ryżową, kaszką kuskus, jaglaną. Ta kompozycja pasuje do niemal wszystkiego. Smacznego!
Komentarze

Dodaj komentarz